Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podryw. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podryw. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 lutego 2009

rekrutacja

Marcins:
"hej,co powiesz na spotkanie na ktorym wycalowalbym ci kazdy centymetr ciala?"

Marcysia:
"super"

Marcins:
"to kiedy i gdzie?"

Marcysia:
"12 lipca 2009 o 14.30 pod Starym Browarem"

Marcins:
"wczesniej nie masz wolnego terminu?"

Marcysia:
"Nie"

Marcins:
"to pa, jak sie cos zwolni to napisz"



Krótko, zwięźle i na temat :)

sobota, 17 stycznia 2009

zostałeś zablokowany

Podsumowanie nie jest dostępne. Kliknij tutaj, by wyświetlić tego posta.

czwartek, 8 stycznia 2009

+48-661-534-670

Godzina 15:59 a ja mam niedobrane połączenie; numer niby znajomy ale jednak obcy:
+48-661-534-670

Bez zastanowienia chwytam za słuchawkę i dzwonię pod numer:
+48-661-534-670 - nikt nie odbiera, po chwili jednak dostaję sms.

+48-661-534-670: "Jestes kobieta?"

Ponownie bez skutku wydzwaniam pod numer:
+48-661-534-670


+48-661-534-670 zapodaje kolejnego sms'a: "Jesteś?"


Ponownie wybieram ten sam numer, ale kolejny raz rozmowa zostaje odrzucona; ja za to dostaje kolejnego sms'a:

+48-661-534-670: "No co Ci zależy? Odpisz"


Wybieram ponownie numer +48-661-534-670, ale tym razem dzwonię z zastrzeżonego; nikt nie odbiera ale po chwili dostaje kolejnego sms'a

+48-661-534-670: "Nie ze mna te numery :D Jestes kobieta, czy nie?"

Dzwonie kolejny raz pod numer
+48-661-534-670
w słuchawce słyszę: "No?"

I zaczynam cytować: "Instytut Immunologii i Terapii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk im. Ludwika Hirszfelda, Wrocław. W czym mogę pomóc? Mam wiele wiadomości od tego numeru i kilka nieodebranych połączeń o co chodzi?"


+48-661-534-670: "A od kiedy instytut ma prywatny numer?"


Ja:
"Każdy pracownik instytutu ma prywatny numer"


+48-661-534-670: "A jednak jest pani kobietą".


Ja:
"Nie znam pani, która byłaby mężczyzną.
Zaraz pański numer zostanie wrzucony do systemu i dowiemy się więcej na Pana temat; tymczasem czy ma Pan coś do przekazania panu profesorowi, doktorowi...?"


+48-661-534-670: "nie"


Ja:
"No to po co Pan do nas wydzwania?"


+48-661-534-670: "Przepraszam"

środa, 7 stycznia 2009

Nieporozumienie

Tiger:
"Cześć jestem Daniel zainspirowałaś mi swym zdjęciem i chciałbym Tobie zadać pytanie jak Ty rozumiesz ten dokączony cytat;''Nie ma miłosci bez zazdrości ale raczej nie ma złości bez miłości tylko gdzie w tym miłosć?''"


Ja:
"Ja nie wiem co to miłość ale wiem co to jest zauroczenie."


Tiger:
"Czy to zauroczenie? czas pokaże najlepiej,jeśli chodzi o mnie.Ale i tak podobasz mi się więc czy chcemy zrobić coś z tym dalej? zapoznajmy się bliżej?ok/??"


Ja:
"Nie napisałam, że z mojej strony to zauroczenie w stosunku do Ciebie!!!!! Napisałam, że ja nie wiem co to miłość ale wiem co to zauroczenie. Zaszło nieporozumienie :)"


Tiger:
"Ok bez urazy po prostu zaszło nieporozumienie ok?Nawiązując do tematu moim zdaniem prawdziwa miłość nie istnieje istnieje natomiast;partnerstwo,kompromis,zaufanie,oddanie,szczerość,prawda. Co Ty na to?"


Ja:
"Każdy ma swoje zdanie :)"


Tiger:
"I tego trzeba się trzymać.Pozdrawiam"


Grunt to wiedzieć co chcemy usłyszeć, a reszta sama się jakoś poukłada ;)

czwartek, 18 grudnia 2008

Kto pierwszy ten lepszy?

Czasem zastanawiam czy 'kobiecy podryw' może być skuteczny... sprawdźmy zatem jak mi poszło!

Ja:
"Trzyma mnie ostra insomnia; nie sypiam po nocach - znasz jakieś wyjątkowo nudne pozycje literackie?"

Marcinh:
"Imie Rozy :"

Ja:
"a jest wydanie po norwesku lub szwedzku?"

Marcinh:
"aramejski"

Ja:
"w miękkiej czy w twardej okładce?"

Marcinh:
"te wydania są bez okładki"

Ja:
"czy to wydanie na papirusie, papierze czy cyfrowe?"

Marcinh:
"na drewnie"

Ja:
"w formie drewnianych paneli, parkietu czy płotu?"

Marcinh:
"płotek"

Ja:
"Ile metrów tego jest?"

Marcinh:
"666"

Ja:
"669 wezmę. Proszę skontaktować się z nr gg: XXXXXXX i ustalić szczegóły transferu"

W tym miejscu mijają 2 tygodnie - Pan odpisał od razu ale ja bałam się otworzyć maila, bałam się odrzucenia; wyszłam z założenia, że jeśli będzie miał ochotę na 'transfer' to się odezwie. Nie odezwał się, więc krótka piłka - dostałam kosza i tyle. Dzisiaj postanowiłam otworzyć maila - czego tu się bać, ja prowadzę "badania" jak by nie patrzeć.


Marcinh:
"sprzedaje tylko w pakietach 666"

Ja:
"to rezygnuję w takim razie z usługi"

I proszę bardzo, udało mi się wyjść z twarzą. A teraz sobie myślę, że ja jako kobieta mogę przyjąć bardzo wygodną dla mnie pozycję - nie zdobywcy ale celu. jest to o wiele łatwiejsze i szczerze współczuję mężczyzną, że muszą sobie radzić z "koszami". Reasumując, jako kobieta ograniczę się tylko do puszczenia oczka lub słodkiego uśmiechu i ani kroku dalej.

piątek, 12 grudnia 2008

Cios poniżej pasa

Magiczny:
"Hey. Zauważyłem Cię na zdjęciu i pomyślałem, że poświęcę chwilę aby się przekonać jaka jesteś..."

Ja:
"i co? jaka jestem?"

Magiczny:
"To właśnie chcę się dowiedzieć."

Ja:
"I w jaki sposób realizujesz swoje "chcę"??"

Magiczny:
"Myślałem, że jesteś bardziej zabawna i pomysłowa.
Jestem rozczarowany. Bye"

Ja:
"Rozczarowany? To ja miałam Ciebie zabawiać tutaj, bo jesteś kastratem?! Bejbe, nawet facet bez jaj musi umieć się zachować - nauka jest to wyrabianie pewnych nawyków - jestem pewna, że nawet bez fiuta sobie poradzisz.
Pa pa słodziaku!"

czwartek, 11 grudnia 2008

wstęp do literaturoznawstwa

wykład monograficzny:

Ja:
"Możesz mi opowiedzieć skąd pochodzisz i co porabiasz"

Aveng:
"a robie rózne rzeczy"

Ja:
"ale konkretnie"

Aveng"
"jesli chodzi o prace to teraz bawie sie w stolarke. Stwierdziłem ze tego jeszcze nie robiłem więc wypada sie nauczyć:)"

Ja:
"a jakie masz wyksztalcenie?"

Aveng:
"tylko zawodowe
jakos mi sie uczyć nie chciało
ale nie przejmój sie debilem nie jestem
no chyba ze miezysz ludzi iloscią papierków"

Ja:
"a ha, a co w ogóle czytujesz?"

Aveng:
"w zasadzie wszystko"

Ja:
"tzn?"

Aveng:
"najczesciej jednak literature piękną"

Ja:
"A co ostatnio czytałeś?

Aveng:
"powiem tak, wracam do tego co juz czytałem"

Ja:
"Ale nie odpowiadasz konkretnie na pytania"

Aveng:
"ale chętnie czytam Dumasa, wiktora Hugo i oczywiscie kocham Shakespeara:) a szczegulnie sen nocy letniej"

Ja:
"A ja szczególnie lubię sonet 144"

Aveng"
"ale tak jak wspomniałem czytam wszystko co mi sie spodoba od pamiętników po kryminały w sumie nawet dzienniki
sienkiewicz mickiewicz łysiak grzesiuk
i to chyba wszystko z literatury Polskiej"

Ja:
"kiepawo
w zasadzie tylko 4 autorow
a mówiłeś ze czytasz wszystko"

Aveng:
"aa przepraszam jeszcze Lem"

Ja:
"Nie czytałam; a co warto przeczytać? Jakiś konkretny tytuł? Co proponujesz"

Aveng:
"hmm
to jest fantastyka naukowa"

Ja:
"wiem"

Aveng:
"więc jest dość trudna"

Ja:
"uważasz ze dla mnie za trudna?"

Avenge:
"dla kogoś kto tego np. nie lubi"

Ja:
"uważasz ze to nie jest lit dla mnie?"


THE END

poniedziałek, 17 listopada 2008

Spalony

Wojtek:
"czesc słonko
w profilu jako miejsce zamieszkania masz wpisany Poznań a bywasz czasem w katowicach?"


Ja:
""słonko"??? hello??? dlaczego mówisz do mnie "słonko"? -przecież my się nie znamy."


Wojtek:
"jeżeli Ci to przeszkadza to moge sie do Ciebie zwracac inaczej ale wydaje mi sie słonko to nie jest nic złego tylko jak najbardziej pozytywny zwrot"


Ja:
""słonko" można powiedzieć do osoby, która się zna i która wzbudza ciepłe uczucia. A zwracanie sie w taki sposób do każdej osoby jest wieśniackie - takie jest moje zdanie. Gdyby każdy tak do mnie mówił to chyba czułabym sie jak szmata - mnie sie to kojarzy z takimi różowymi solarnymi landrynami, które nazywają siebie "słoneczkami". A jak facet ma zwyczaj tak się zwracać do każdej laski - to niestety nie świadczy o nim najlepiej. Z reszta jakie ze mnie słoneczko - wulkan jestem."


Wojtek:
"W takim razie Cie przepraszam nie chcialem Cie urazic a swoja droga to wulkan i slonko maja jedna wspólną ceche to i to jest gorace"


Ha, spalony ;) Jak można zwracać się do kobiety, której się nie zna per "słonko"? Znam tez mężczyzn, którzy do swoich koleżanek zawracają się, np.: "kochanie"; czy to nie obrzydliwe? Nie traktuję poważnie takich facetów; od razu wiem, że to mężczyzna nie dla mnie bo albo musi być gejem albo bawidamkiem.

wtorek, 14 października 2008

Męski podryw...

Oto lista "frajerskich tekstów"takich na "dzień dobry", które notorycznie dostaję od różnych mężczyzn... ...teksty, które być może mają na mnie zadziałać, ale jak widać jestem raczej typem zimnej flądry i takie słowa do mnie nie przemawiają. Nie wiem, czy są kobiety, które dałyby się złapać na tego typu podryw?!

Męska kreatywność (pisownia oryginalna):

"proponuję sex spotkanie "

"o rany jaka ty sliczna
a jakbym cos zaproponował "

"witaj piękność........
wiesz gdzie są ogrody..?????? nie daleko rusałki
czekam niecierpliwie na opowiedz

Rafał " (tego to nawet nie próbowałam zrozumieć)

"Ślicznie wyglądasz!!Gorące caluski gdzie tylko chcesz Robert "

"Pozdrawiam serdecznie, zapraszam na gg: 9X3X5X1.
Kto wiem może to właśnie Siebie szukamy, warto
spróbować - niczym przecież nie ryzykujemy...

Sz.
P.S. Fotki puszczę mailem" (hahaha, fotki później a telefon od razu)

"slicznie slicznie tylko szkoda ze tak daleko mieszkamy od siebie.." (pomyślałam sobie: i co ztego?)

"czesc powiedz mi czego pragniesz ?czego oczekujeszod zycia"

"witaj jesli chcesz to mam aktualne zdjecia na naszej klasie artur p*****k Ostrów Wielkopolski a tak przy okazji to napisz mi cos o sobie czym sie zajmujesz na codzien jakies zainteresowania pozdrawiam i zycze milego popoludnia artur" (Nie ma to jak na wstępie podać swoje wszystkie dane osobowe)


"Byłem na Twoim profilu... wpadłem w zachwyt... powinnaś o tym wiedzieć

Marcin" (Wpadacz hehehe)

"ale slodka jestes.masz gg slodziaku?" (Od nadmiaru słodkości, aż mnie zemdliło!)

"czesc skarbie chetnie cie poznam ladniutka jestes masz ochote popisac odp prosze pozdrawiam" (I co z tego, że ładniutka? Chciałabym, żeby mężczyzna dostrzegł i docenił u mnie inne atrybuty!!!)

"MEGA OGROMNE BUZIAKI DLA PRZE ŚLICZNEJ NIEZNAJOMEJ "

"Moze spotkamy sie dzisiaj...?
Daj znac sms'em (0X1X1X4X0X) ja znajdziesz dzis czas

Buziaczki,
Konrad." (Tja, pewnie, bo mam zwyczaj spotykać się z nieznajomymi.)


"Dzień dobry,

mam na imię Janek. Bardzo pragnę Panią poznać. Czy możemy się umówić? Jeśli tak to proszę o kontakt.

Z poważaniem
Janek" (To było akurat urocze, takie formalne... pociągające - szkoda tylko, że nadawca nie wzbudził u mnie żadnych pozytywnych emocji)

"coz mam powiedziec ze podobasz sie... to banalne..hmm" (No i ma rację, że banalne...)

"Witaj
Poznajmy sie w realu?
Nie bede ukrywal bardzo mi sie podobasz i chcialbym cie poznac" (A może w Biedronce? hihi)

"CześćJesteś bardzo fajną dziewczyną i chciałbym nawiązać z Tobą znajomośćPOZDROWIONKA I BUZIACZKI " (Skąd możesz wiedzieć, że jestem fajna skoro mnie nie znasz?)

"Boze jaka ty jestes Piekna!!! naprawde az wzroku nie moge oderwac!!! Cos czuje ze spac nie bede mogl przez ciebie!!! Milej nocy i slodkie buziaki dla ciebie!!! Jesli bys chciala moja fotke to podaj maila to z mila checia tobie wysle!!! Calusie dla ciebie Sliczna!!!!"

"Witaj kotku nie owijam w bawełnę interesuje mnie jedynie wspaniała przygoda i sex, reszta może przyjść później. Możemy przeżyć wspaniałą przygodę. Fotkę przesyłam jedynie e-mail. Jeżeli uważasz że życie jest za krótkie by być biernym. Odpisz pozdrawiam i przesyłam Alex

P.S. zapraszam fajne dziewczyny do mojego klubu nocnego na stałe lub weekend " (Na takich śledzi to trzeba wybitnie uważać!!!!!!!!!)

"Może się kiedyś spotkamy ?
Kuba" (Hihi, kiedyś pewnie tak - nigdy nie wiadomo kogo można spotkać w sklepie czy w tramwaju.)

"moj tel 5X1 X0X 9X9 bardzo chcialbym cie poznac napisz mi swoj tel ja zadzwonie buziak" (Zwolennik szybkich numerków hihi)

"jestes cudna poznajmy sie" (Jeszcze jakiś argument?)

"hej

no,no,no coż za ślicznotka)nic,tylko ściągać majtki przez głowę dla takiego kwatuszka ,a co tam- raz sie zyje" (Powodzenia z tym ściąganiem majtek.)

"Cześć !
Mam na imię Kuba mam 28 lat.
Skończyłem architekturę wnętrz na poznańskim ASP,jestem Poznaniakiem.
Wolałbym wpaść na Ciebie na ulicy,tak po prostu,a nie pisać do Ciebie przez szklane okienko,cóż nie było nam dane spotkać się wcześniej.
Może to wbrew zwyczajom,ale zapytam od razu czy moglibyśmy się spotkać. Od razu będziesz wiedziała czy chciałabyś się jeszcze spotkać, czy mam dać Ci spokój.
Nie mam tu jeszcze swojego zdjęcia ale możesz mnie znaleźć na naszej-klasie - Jakub S****ski(z wiatrakiem w tle).
Zdajesz się mieć bardzo sympatyczną twarz, jeśli mogę dodać.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Kuba" (Tego typu "reklamowe wlepki" najbardziej mnie wkurzają- ilu pannom jeszcze to wysłał podając swoje dane? Nie jestem typem kobiety, która zainteresuje się facetem, którego drugie imie brzmi: DESPERACJA!)


"...Musze Ci powiedzieć, że byłaś świetna w tym nowym filmie... Jestem twoim fanem... Znam na pamięć prawie wszystkie... Ostatni ogladałem po nocach z kotem mojego sąsiada...który rozumie takie rzeczy i płakaliśmy ze wzruszenia..."

"cześć -chcesz spotkac sie ze mna na milutki sex?" (Ta, marze o tym.)

"masz fajne bóty - to mój fetysz" (No ładnie buty...)


Jestem pewna, że wiele dziewczyn dostaje podobne teksty :) więc możemy śmiać się razem.

piątek, 10 października 2008

Jak go zdobyć?

Dlaczego jest tak, że kiedy spotykamy kogoś na kim nam nie zależy to umiemy zaczarować tak, że kolejna ofiara jest nasza... zasada jest prosta - zupełnie podświadomie i zupełnie bez intencji używamy, jak później się okazuje, najlepszych metod rasowych podrywaczek i uwodzicielek. Przyjrzałam się sobie, wyciągnęłam wnioski , spisałam własny dekalog "Jak go zdobyć?", bowiem trafił się taki na którym mi zależy i jak zwykle znowu tracę głowę; postaram sie go zdobyć sposobem.

Jak go zdobyć?

  1. Nie wolno się narzucać (wysyłać za wielu smsów, za długich maili, odzywać się zdecydowanie częściej niż on);
  2. Nigdy nie zaczynaj rozmowy, nie odzywaj się, nie pisz jako pierwsza;
  3. Na wiadomość sms odpisuj minimum po 20 minutach;
  4. Na maila odpisuj dopiero na drugi dzień (czasem warto przemyśleć sobie odpowiedz);
  5. Pisz mniej niż on;
  6. Nigdy nie pozwól aby to on jako pierwszy skończył rozmowę – wyprzedź go;
  7. Zadawaj więcej pytań, niż udzielaj informacji na swój temat;
  8. Nigdy jako pierwsza nie proponuj: spotkania, wymiany zdjęć, wymiany numerów gg czy telefonu;
  9. Nie pokazuj zbyt dużego zainteresowania, ciekawości jego osobą;
  10. W swoich odpowiedziach używaj półsłówek – za dużo nie odpisuj, nie wywnętrzaj się;
  11. Mów o sobie w superlatywach – nigdy nie zwierzaj się ze swoich problemów, nie mów o swoich niepowodzeniach;
  12. Chowaj emocje – zarówno te pozytywne jak i negatywne;
  13. Pochodź do „korespondencji”, „rozmowy” formalnie – nie wyobrażaj sobie więcej niż jest!