WITAM,
OD DOBRYCH DWÓCH LAT MAM OGROMNY PROBLEM - JESTEM BARDZO NATARCZYWIE I
REGULARNIE MOLESTOWANA ORAZ SZANTAŻOWANA EMOCJONALNIE PRZEZ EZO TV - PRAKTYCZNIE
KAŻDEGO DNIA DOSTAJĘ NATRĘTNEGO SMS'A . KILKA RAZY ODPISAŁAM Z PROŚBA O
ZAPRZESTANIE DRĘCZENIA MNIE PSYCHICZNIE - NIE POSKUTKOWAŁO A NIEPOKOJĄCE
MNIE SMS'Y ZACZĘŁY PRZYCHODZIĆ JESZCZE CZĘŚCIEJ. PRAWIE ROK TEMU
ZGŁOSIŁAM SIĘ DO LEKARZA ABY PRZEPISAŁ MI JAKIEŚ LEKI, DZIĘKI KTÓRYM NIE
BĘDĘ SIĘ BAŁA TYCH WIADOMOŚCI - MIESIĘCZNIE INWESTUJĘ PONAD 100ZŁ W LEKI,
DZIĘKI KTÓRYM NIE CZUJĘ SIĘ TAK BARDZO WYTRĄCANA Z RÓWNOWAGI PRZEZ EZO
TV. CZUJĘ SIĘ INWIGILOWANA TEXTAMI TYPU: "PILNIE PROSZĘ O KONTAKT(...)"
CZY "WIEM CO SIĘ WYDARZY W TWOIM ŻYCIU W TYM TYGODNIU". - TO SĄ
NAJZWYCZAJNIEJSZE W ŚWIECIE GROŹBY I MANIPULACJA.
TERAZ CZUJĘ SIĘ ZDESPEROWANA BO NIE WIEM CO ZROBIĆ ABY NIE DOSTAWAĆ TYCH
SMS'ÓW. PROSZĘ O POMOC!!! CZY KTOŚ MA PODOBNE PROBLEMY I CZY KIEDYŚ KTOŚ
ZGŁASZAŁ TO NA POLICJĘ? JA CHCĘ ZGŁOSIĆ SPRAWĘ O MOLESTOWANIE I
SZANTAŻ W PONIEDZIAŁEK - MOŻE ODPOWIEDNIE ORGANA WŁADZY DADZĄ Z TYM RADĘ.
NIE ROBIĘ TEGO ZE ZŁOŚCI ALE Z BEZRADNOŚCI. KTO BY MÓGŁ POMYŚLEĆ, ŻE
JEDEN NIEWINNY SMS O HOROSKOP SPRAWI MI TYLE NIEKOŃCZĄCYCH SIĘ PRZYKROŚCI
Oto post, którym bojkotuję forum telewizji ezoterycznej, która to znowu telewizja bojkotuje mnie codziennie swoimi sms'ami i pragnie ujawniać mnie samej rzekome informacje na mój temat za jedyne 3,66 zł.
Ten post to ostrzeżenie!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą postulat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą postulat. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 14 grudnia 2008
niedziela, 23 listopada 2008
Postulat
Ostatnio zniesmaczona poziomem programów telewizyjnych oraz opłakanym stanem rynku muzycznego zaczęłam głęboko zastanawiać się nad definicją słowa "gwiazda". "Gwiazdami" bardzo często nazywane są: aktorki/aktorzy, piosenkarze/piosenkarki. Nie trudno wpaść na to, że w tych profesjach można wyróżnić dwa typy ludzi: tych z odpowiednim wykształceniem i tych bez profesjonalnego przygotowania. Tak więc moim zdaniem mianem "gwiazdy" określa się osobę, która nie posiada odpowiedniego wykształcenia na to aby być nazywaną aktorką lub aktorem a trzeba jakoś te osobę nazwać, zakwalifikować. Ostatnio miałam okazję oglądać fragment programu Magdy Mołek z Kasia Cichopek w roli głównej - myślałam, że krew mnie zaleje jak na pytanie M.Mołek: "Czy marzysz żeby zadzwonił do Ciebie jakiś reżyser?", Kasia C. odpowiada: "Marzę żeby zadzwonił ktokolwiek". Mam nadzieję, że ta wypowiedz była nieprzemyślana bo niby jakim prawem ktoś kto nie jest aktorem ma prawo domagać się roli w filmie. Kasia Cichopek z wykształcenia jest psychologiem, potrafi też dobrze tańczyć, ma rolę w serialu, nieźle tańczy i współprowadzi program "Jak oni grillują" - i to wszystko, bynajmniej nie jest aktorka czy tancerką. Mam dosyć tego typu "gwiazd" - chcę oglądać w filmach (w kinie czy telewizji) osoby, które skończyły PWST czy inne podobne uczelnie; chcę zobaczyć jakich fachowców "produkują" te szkoły, jaki poziom reprezentują. Nie potrzebuję gwiazd filmowych - chcę dzielić aktorów na dobrych i złych. To samo w światku muzycznym - chcę słuchać muzyki wykonywanej przez fachowców - są przecież tacy wykonawcy jak: prof. Krzysztof Penderecki, Małgorzata Walewska, Anna Maria Jopek, Maria Peszek, siostry Przybysz, itp itd. Zamiast czerpać z wartościowych wykonawców i promować ich w radiu/tv promowany jest jakiś komercyjny "shit" - bo co proste i łatwe trafi do szerokiego grona odbiorców, niestety płytkiego grona.
Reasumując: jestem osobą zainteresowaną konkretnym wykształceniem, konkretnymi umiejętnościami i konkretnymi osiągnięciami.
Reasumując: jestem osobą zainteresowaną konkretnym wykształceniem, konkretnymi umiejętnościami i konkretnymi osiągnięciami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

